Dyrdymały Filmowo-Serialowe

Dyrdymały Filmowo-Serialowe

oraz inne związane z tym głupoty

Wpisy z tagiem: ścieżka dźwiękowa

Ogólnie Rzecz Ujmując:

Epickie wzruszenia

Czyli moje popkulturowe wyznanie

Podob­no łzy są zawo­rem bez­pie­czeń­stwa. Pła­cze­my, gdy jeste­śmy zbyt wese­li lub smut­ni i wraz ze łza­mi z oczu wypły­wa­ją nad­mier­ne ilo­ści hor­mo­nów, któ­re wywo­łu­ją nasz nastrój. Bez­wstyd­nie wyko­rzy­stu­ją to twór­cy fil­mów, fun­du­jąc widzom wzru­sza­ją­ce sce­ny i tym samym dopro­wa­dza­jąc ich do pła­czu.

Posta­no­wi­łam pod­jąć wyzwa­nie Gosia­rel­li i ujaw­nić swój wsty­dli­wy, popkul­tu­ral­ny sekret. Otóż bar­dzo łatwo wzru­szam się pod­czas oglą­da­nia fil­mów (i seria­li cza­sem też). Jed­nak wbrew zamie­rze­niom hol­ly­wo­odz­kich twór­ców, pła­czę nie tyl­ko wte­dy, gdy na ekra­nie dzie­je się coś ckli­we­go, ale tak­że w sytu­acjach, w któ­rych fil­mow­cy raczej nie życzy­li­by sobie, by kto­kol­wiek ronił łzy.