Dyrdymały Filmowo-Serialowe

Dyrdymały Filmowo-Serialowe

oraz inne związane z tym głupoty

Wpisy z tagiem: Quentin Dupieux

Filmy Przeróżne, Prosto z Kina, Wpisy Archiwalne - Blogspot:

Surrealistyczny pies

Wrong

Kino stu­dyj­ne, trzy rzę­dy fote­li i nie­wiel­ki ekran. Przy­zwy­cza­jo­na do obszer­nych sal w mul­ti­ki­nie poczu­łam klau­stro­fo­bię. Ale zaci­snę­łam zęby – od pra­wie roku cze­ka­łam na ten film, więc znio­sła­bym wszel­kie nie­wy­go­dy, byle­by go obej­rzeć. Zwłasz­cza teraz, gdy wybra­łam się na pokaz przed­pre­mie­ro­wy.

Na szczę­ście kie­dy już zga­sły świa­tła, zadzia­ła­ła magia fil­mu. Nie prze­szka­dzał mi ani nie­co zama­za­ny i poszar­pa­ny obraz na ekra­nie, ani trzesz­cze­nie doby­wa­ją­ce się z gło­śni­ków. Bo Wrong został nakrę­co­ny z myślą o takich wła­śnie małych, zapo­mnia­nych przez czas kinach – wyświe­tlo­ny w wiel­kim kino­plek­sie praw­do­po­dob­nie stra­cił­by swój nastrój.

Filmy Przeróżne, Wpisy Archiwalne - Blogspot:

The reason is no reason

Rubber / Mordercza Opona

W śro­dę wybie­ram się na przed­pre­mie­ro­wy pokaz Wrong i z tego powo­du posta­no­wi­łam napi­sać słów kil­ka o poprzed­nim fil­mie Quen­ti­na Dupieu­xa. Choć o tym dzie­le tak napraw­dę powin­no się pisać bez powo­du. Tyl­ko pyta­nie, czy coś takie­go, jak „bez­po­wo­do­wość” w ogó­le ist­nie­je? Czy też jakiś powód zawsze, mimo wszyst­ko się znaj­dzie? I co naj­waż­niej­sze: czy dzia­ła­nie bez powo­du nie jest powo­dem samym w sobie?

Wiem, że to, co napi­sa­łam wyżej, zda­je się być moc­no zakrę­co­ne. Ale dalej będzie jesz­cze gorzej! Boję się nawet, że wyj­dzie mi dzi­siaj wpis tak zawi­ły, że sama pogu­bię się we wła­snych roz­wa­ża­niach. A może nie? Zoba­czy­my.