Dyrdymały Filmowo-Serialowe

Dyrdymały Filmowo-Serialowe

oraz inne związane z tym głupoty

Wpisy z tagiem: przygodowy

Filmy Przeróżne, Prosto z Kina, Wpisy Archiwalne - Blogspot:

Cukierkowy, sztuczny tygrys

Życie Pi / Life of Pi

Przed wybra­niem się do kina, prze­czy­ta­łam książ­kę. Powieść bar­dzo mi się podo­ba­ła i para­dok­sal­nie, to wła­śnie oka­za­ło się być pro­ble­mem, bo film obej­rza­łam przez pry­zmat wcze­śniej­szej lek­tu­ry. Teraz zacho­dzę w gło­wę, czy ode­bra­ła­bym tą pro­duk­cję ina­czej, gdy­bym nie zna­ła jej papie­ro­we­go pier­wo­wzo­ru. Bo choć ekra­ni­za­cja Życia Pi nie jest dzie­łem złym, to wyda­je mi się, że do książ­ki spo­ro jej bra­ku­je.

Filmy Przeróżne, Słynne Serie Filmowe, Wpisy Archiwalne - Blogspot:

Zawsze na czasie!

Powrót do przyszłości / Back to the Future

Daw­no, daw­no temu, gdy w fil­mach liczył się przede wszyst­kim pomysł, sce­na­riusz i wart­ka akcja. Wte­dy, gdy efek­ty spe­cjal­ne two­rzy­ło się głów­nie przy pomo­cy hydrau­licz­nych pod­no­śni­ków, odpo­wied­nio odmie­rzo­nej daw­ki środ­ków piro­tech­nicz­nych, spryt­ne­go foto­mon­ta­żu i ope­ro­wa­nia per­spek­ty­wą, a po rze­czy wyge­ne­ro­wa­ne kom­pu­te­ro­wo się­ga­ło tyl­ko w osta­tecz­no­ści. W cza­sach, kie­dy Ste­ven Spiel­berg oraz Robert Zemec­kis byli jesz­cze mło­dzi i two­rzy­li fil­my po to, by widza zachwy­cić, a nie na nim zaro­bić.

Wte­dy wła­śnie powsta­ła try­lo­gia, od któ­rej chciał­bym zacząć moje zesta­wie­nie Słyn­nych Serii Fil­mo­wych.

Bajkowe Animki, Filmy Przeróżne, Wpisy Archiwalne – LiveJournal:

Bajka o kalekim smoku

How to Train Your Dragon / Jak wytresować smoka

W kinie w ostat­nich latach smo­ków był dosta­tek. Mie­li­śmy więc smo­czy­cę ze Shre­ka i potem rów­nież smo­czy­cę, ale z Era­go­na. Nawet w naszej rodzi­mej kine­ma­to­gra­fii przez jakiś czas postrach siał zło­ty smok z Wiedź­mi­na. Nie­daw­no lata­ją­ce, zie­ją­ce ogniem stwo­ry do pra­cy zaprzągł Dre­am­works, w swo­jej naj­now­szej baj­ce Jak wytre­so­wać smo­ka.

Filmy Przeróżne, Ogólnie Rzecz Ujmując, Wpisy Archiwalne – LiveJournal:

Wiara czyni cuda?

Człowiek, który gapił się na kozy / The Men Who Stare at Goats

Po obej­rze­niu fil­mu Czło­wiek, któ­ry gapił się na kozy dłu­gą chwi­lę sie­dzia­łam nie­ru­cho­mo i wpa­try­wa­łam w moni­tor. Nie mia­łam jed­nak zamia­ru wyłą­czyć kom­pu­te­ra siłą woli. Po pro­stu byłam tro­chę zdez­o­rien­to­wa­na, nie mia­łam poję­cia, jak zin­ter­pre­to­wać to, co wła­śnie obej­rza­łam. A spra­wy nie uła­twiał fakt, że nie wie­dzia­łam, w jakim tonie zosta­ła napi­sa­na książ­ka, na pod­sta­wie któ­rej powstał film.