Dyrdymały Filmowo-Serialowe

Dyrdymały Filmowo-Serialowe

oraz inne związane z tym głupoty

Wpisy z tagiem: Librarians

Przeniesione na nowe Dyrdymały, Szaleństwo Serialowe:

Serie drugie

O tegorocznych, drugich sezonach kilku seriali

Każ­dy nowy sezon seria­lu jest testem spraw­dza­ją­cym, czy twór­cy pro­duk­cji mają pomysł na dal­szą fabu­łę. Ale naj­więk­szym tego typu egza­mi­nem jest sezon dru­gi. Pierw­sza seria kreu­je bowiem nowych boha­te­rów i wplą­tu­je ich w cie­ka­wą histo­rię, ale dopie­ro dru­ga wery­fi­ku­je, czy twór­cy pro­duk­cji potra­fią poka­zać dłu­gą, roz­ło­żo­ną na wie­le odcin­ków opo­wieść.

Ostat­nio z lek­kim zdzi­wie­niem uświa­do­mi­łam sobie, że mniej wię­cej poło­wa oglą­da­nych prze­ze mnie seria­li mia­ła w tym roku dru­gi sezon. A sko­ro mate­ria­łu do ana­li­zy jest tak dużo – trze­ba wyko­rzy­stać oka­zję i przyj­rzeć się tym tytu­łom.

Szaleństwo Serialowe:

Serialowe guilty pleasures

Nie tylko ambitnymi tytułami żyje człowiek

Guil­ty ple­asu­re, to w dużym skró­cie coś obcia­cho­we­go, co jed­nak spra­wia olbrzy­mią radość, w związ­ku z czym czło­wiek powi­nien czuć się win­ny, że to lubi. Dziś posta­no­wi­łam przy­znać się wam do oglą­da­nia kil­ku seria­li, któ­re są dla mnie taki­mi guil­ty ple­asu­res. Mało ambit­ne, sztam­po­we, momen­ta­mi strasz­nie głu­pie. Ale jed­nak mają w sobie coś co spra­wia, że nie mogę się powstrzy­mać przed obej­rze­niem kolej­ne­go odcin­ka.