Dyrdymały Filmowo-Serialowe

Dyrdymały Filmowo-Serialowe

oraz inne związane z tym głupoty

Wpisy z tagiem: Jenna Coleman

Szaleństwo Serialowe:

Dwanaście jest większe od jedenastu, ale mniejsze niż dziewięć lub dziesięć

Doctor Who / Doktor Who, sezon 8

Ósma seria Dok­to­ra Who była jed­no­cze­śnie pierw­szą, któ­rą oglą­da­łam na bie­żą­co. Mia­łam wiel­kie nadzie­je i jesz­cze więk­sze oba­wy. Liczy­łam na to, że nowe­go, Dwu­na­ste­go Dok­to­ra polu­bię bar­dziej od Jede­na­ste­go. Ale jed­no­cze­śnie, mając na uwa­dze to, że za ste­ra­mi seria­lu wciąż sie­dzi Mof­fat, bałam się, że sce­na­riu­sze nowych przy­gód Dok­to­ra mogą nie przy­paść mi do gustu. I pod­mie­nie­nie akto­ra gra­ją­ce­go głów­ną rolę na now­szy (a wła­ści­wie star­szy) model tak napraw­dę na nic się nie zda. Jak się oka­za­ło, przez cały sezon Dok­tor Who balan­so­wał na gra­ni­cy pomię­dzy ocza­ro­wy­wa­niem i roz­cza­ro­wy­wa­niem widza. Przez co nawet po zoba­cze­niu fina­ło­we­go epi­zo­du nie jestem w sta­nie jed­no­znacz­nie oce­nić jako­ści tej serii.

Aha: tekst jest w 99% wol­ny od spo­ile­rów. A te, któ­re się poja­wia­ją są zasło­nię­te. Oso­by któ­re nie widzia­ły jesz­cze ósmej serii mogą więc czy­tać bez obaw. A następ­nie, obo­wiąz­ko­wo, zabrać się za oglą­da­nie.