Dyrdymały Filmowo-Serialowe

Dyrdymały Filmowo-Serialowe

oraz inne związane z tym głupoty

Wpisy z tagiem: Chris Hemsworth

Filmy Przeróżne, Prosto z Kina:

Ultron ujemny

Avengers: Czas Ultrona / Avengers: Age of Ultron

Ist­nie­ją dwa rodza­je kon­ty­nu­acji fil­mów Marve­la. Gru­pę A two­rzy Kapi­tan Ame­ry­kaThor. Sequ­ele tych pro­duk­cji były znacz­nie lep­sze od czę­ści pierw­szych. Do gru­py B nale­ży nato­miast Iron Man. W jego przy­pad­ku dru­ga i trze­cia część, choć nie naj­gor­sze, nie były w sta­nie dorów­nać pierw­sze­mu fil­mo­wi.

Nie­ste­ty Aven­ger­si sta­li się ofia­ra­mi wła­sne­go suk­ce­su i dołą­czy­li do tego dru­gie­go, nie­chlub­ne­go gro­na. Bo choć Czas Ultro­na sam w sobie nie był złym fil­mem, to na tle czę­ści pierw­szej wypadł po pro­stu bla­do. I dzi­siej­szy wpis będzie o tym, co w nowych Aven­ger­sach nie wyszło. Bez więk­szych spo­ile­rów.

Filmy Przeróżne, Szybki Wpis, Wpisy Archiwalne - Blogspot:

Serial, tyle że za krótki

Królewna Śnieżka i Łowca / Snow White and the Huntsman

Przy­szedł sce­na­rzy­sta do pro­du­cen­ta i powie­dział:

– Hej, mam pomysł na nowy serial fan­ta­stycz­ny!

– Chło­pie zli­tuj się, przez naj­bliż­sze pięć lat nie znaj­dzie się na coś takie­go nawet minu­ta wol­ne­go cza­su ante­no­we­go! – odpo­wie­dział pro­du­cent. – Ale podo­ba mi się twój pomysł, więc zro­bi­my z nie­go peł­no­me­tra­żo­wy film kino­wy.

– Ale ja mam sce­na­riusz roz­pi­sa­ny na 13 odcin­ków! Jak ja to zmiesz­czę w dwóch godzi­nach?!

– Oj tam, zdol­ny jesteś, na pew­no sobie pora­dzisz. Wybierz co dzie­sią­tą stro­nę, złóż całość do kupy i jakoś to będzie. Tyl­ko się pośpiesz, za tydzień zaczy­na­my zdję­cia!

Nie wiem, czy taka była gene­za powsta­nia nowej wer­sji Kró­lew­ny Śnież­ki, ale film wyglą­dał, jak­by wła­śnie tak było. Wszyst­ko w tej pro­duk­cji było zbit­kiem luź­nych, lek­ko zary­so­wa­nych i nie­zbyt powią­za­nych ze sobą kon­cep­cji. Rze­czy, któ­re – gdy­by twór­cy mie­li kilka(naście?) godzin wię­cej – zapew­ne roz­wi­nę­li­by w cie­ka­wy spo­sób. A tak wyszło coś na kształt pół­to­rej godzin­ne­go tra­ile­ra, z któ­re­go tak napraw­dę nic istot­ne­go nie wyni­ka­ło.

Podo­ba­ła mi się zarów­no kon­cep­cja fil­mu, jak i świat w nim przed­sta­wio­ny. Ale wszyst­kich pomy­słów było za dużo, jak na jed­ną pro­duk­cję. A w efek­cie, znów ucier­pie­li na tym głów­ni boha­te­ro­wie, któ­rych nie uda­ło mi się polu­bić nie dla­te­go, że byli kiep­scy, ale ponie­waż zabra­kło cza­su na poka­za­nie choć mini­mal­nej głę­bi tych posta­ci.

Nie bądź pirat - kliknij tutaj i sprawdź, gdzie tą produkcję możesz obejrzeć legalnie

źró­dło zdję­cia ilu­stru­ją­ce­go wpis: Ley­Mo­vies

Post jest frag­men­tem wpi­su pocho­dzą­ce­go z po­przed­niej od­słony blo­ga.

Tekst został zre­da­go­wany i nie­znacz­nie zmo­dy­fi­ko­wa­ny.

Ory­gi­nalny wpis mo­żesz zo­ba­czyć w ser­wi­sie Blog​spot​.com.

Filmy Przeróżne, Prosto z Kina, Tydzień z Avengers:

Superbohaterska drużyna

Avengers

No i sta­ło się – Aven­ger­si wylą­do­wa­li na dużym ekra­nie. Bilet do moje­go ulu­bio­ne­go kina kupi­łam już w śro­dę, bojąc się, że dziś, na sean­sie odby­wa­ją­cym się w godzi­nach szczy­tu, zja­wi się tłum ludzi. I moc­no się zdzi­wi­łam, bo sala była pra­wie pusta. Z dru­giej stro­ny, zauwa­ży­łam, że na film przy­szli głów­nie miło­śni­cy Tony’ego Star­ka, Kapi­ta­na Ame­ry­ki, Hul­ka, Tho­ra i Lokie­go. Dzię­ki temu film obej­rza­łam w gro­nie praw­dzi­wych fanów Aven­ger­sów.

A teraz – bez spo­ile­rów – podzie­lę się z wami wra­że­nia­mi z sean­su!