Dyrdymały

Dyrdymały

nie do końca poważne przemyślenia na różne tematy

Wpisy z tagiem: transport publiczny

Wielka Geekowa Przygoda:

Miasto na miarę człowieka

Wielka, Geekowa Przygoda: Dzień trzeci, część II

W dzisiejszym wpisie, podob­nie jak w poprzed­nim Dyrdy­male opowiem wam nie tyle o moich wraże­ni­ach, co o Cardiff samym w sobie (znów bez podawa­nia szczegółowych dat, nazwisk oraz innych konkret­nych danych).

Rankiem, trze­ciego dnia mojej Wielkiej, Geekowej Przy­gody odkryłam, jak bard­zo stoli­ca Walii jest ciekawa od strony his­to­rycznej, nato­mi­ast pod­czas połud­niowego zwiedza­nia mias­ta – że współczesne Cardiff również jest fas­cynu­ją­cym miejscem.

Wielka Geekowa Przygoda:

W poszukiwaniu tajnej bazy Torchwood

Wielka, Geekowa Przygoda: Dzień drugi, część II

Muszę się wam do czegoś przyz­nać: we wstępie do pier­wszego Dyrdy­mała opisu­jącego moją Wielką, Geekową Przy­godę, trochę skła­małam. Albo prędzej: nie wyz­nałam wam całej prawdy. Na początku lip­ca stwierdz­iłam bowiem: „Mamo, Tato, chcę pole­cieć do Anglii!”. A potem (o czym nie napisałam na blogu) dodałam: „chcę zwiedz­ić Lon­dyn i Cardiff”. Na co moja Mama odpowiedzi­ała: „Lon­dyn OK, ale co to jest Cardiff?”

Jeśli wy również nie wiecie czym jest Cardiff (i przy okazji nie macie poję­cia, co to takiego, to wspom­ni­ane w tytule Torch­wood), nie pyta­j­cie Googla o co chodzi – niedłu­go wszys­tko stanie się dla was jasne!

A w Krakowie, Drobna Prywata, Wpisy Archiwalne - Blogspot:

Dzień pełen emocjonujących wrażeń

i innych niecodziennych wydarzeń

Moje życie jest dość nudne i monot­onne. Praw­ie każdy dzień jest taki sam jak poprzed­ni i w pamię­ci wszys­tkie zle­wa­ją się w jed­ną całość. Dziś jed­nak było zupełnie inaczej.

Gdy­bym miała pamięt­nik, praw­dopodob­nie tam bym wszys­tko zapisała. Ale z racji, że takiego nie prowadzę, blog zostanie dziś zde­grad­owany do roli takiego dzi­en­ni­ka. Dlat­ego nie przedłuża­jąc: Dro­gi pamięt­niczku, dzisiejszy dzień minął mi nad wyraz emocjonu­ją­co…