Dyrdymały Filmowo‑Serialowe

Dyrdymały Filmowo‑Serialowe

oraz inne związane z tym głupoty

Wpisy z tagiem: super­bo­ha­te­ro­wie

Szaleństwo Serialowe:

Cze­ka­jąc na Ten­nan­ta

Jessica Jones, sezon 2

Dru­gi sezon Jes­si­ci Jones, któ­ry nie bez powo­du miał swo­ją pre­mie­rę w Dzień Kobiet, miał być pew­ne­go rodza­ju mani­fe­sta­cją girl power. Kobie­ty domi­no­wa­ły tu nie tyl­ko na ekra­nie, ale też rzą­dzi­ły po dru­giej stro­nie kame­ry. Dla­te­go nie­co paskud­nie czu­łam się z powo­du tego, że serial zaczę­łam oglą­dać głów­nie dla moje­go ulu­bio­ne­go, bry­tyj­skie­go akto­ra – Davi­da Ten­nan­ta.

Jesz­cze gorzej czu­ję się teraz, po zoba­cze­niu całe­go sezo­nu. Bo gdy­by nie Ten­nant, praw­do­po­dob­nie nigdy nie dooglą­da­ła­bym przy­gód Jes­si­ci Jones do koń­ca.

PS. Poniż­sze prze­my­śle­nia są raczej pozba­wio­ne spo­ile­rów.

Szaleństwo Serialowe:

Serie dru­gie

O tegorocznych, drugich sezonach kilku seriali

Każ­dy nowy sezon seria­lu jest testem spraw­dza­ją­cym, czy twór­cy pro­duk­cji mają pomysł na dal­szą fabu­łę. Ale naj­więk­szym tego typu egza­mi­nem jest sezon dru­gi. Pierw­sza seria kreu­je bowiem nowych boha­te­rów i wplą­tu­je ich w cie­ka­wą histo­rię, ale dopie­ro dru­ga wery­fi­ku­je, czy twór­cy pro­duk­cji potra­fią poka­zać dłu­gą, roz­ło­żo­ną na wie­le odcin­ków opo­wieść.

Ostat­nio z lek­kim zdzi­wie­niem uświa­do­mi­łam sobie, że mniej wię­cej poło­wa oglą­da­nych prze­ze mnie seria­li mia­ła w tym roku dru­gi sezon. A sko­ro mate­ria­łu do ana­li­zy jest tak dużo – trze­ba wyko­rzy­stać oka­zję i przyj­rzeć się tym tytu­łom.

Filmy Przeróżne, Prosto z Kina:

Apo­ka­lip­sy nie było

X-Men Apocalypse

Uwiel­biam X-Men First Class oraz X-Men Days of Futu­re Past. Dla­te­go zanie­po­ko­iły mnie pierw­sze, nie­zbyt pochleb­ne, recen­zje X-Men Apo­ca­lyp­se. Z tą masą obaw wybra­łam się w pią­tek na noc­ny mara­ton fil­mo­wy z X-Mena­mi. Wiel­kim plu­sem takich imprez jest to, że naj­now­szą odsło­nę serii oglą­da się mając w pamię­ci świe­żo obej­rza­ne poprzed­nie czę­ści. Poza tym pre­mie­ro­wy film jest pod­da­wa­ny dodat­ko­wej pró­bie spraw­dza­ją­cej, czy nie uśpi widza o czwar­tej nad ranem. Tym razem nie tyl­ko nie zasnę­łam, ale też wyszłam z kina cał­kiem zado­wo­lo­na, bo jak się oka­zu­je X-Men Apo­ca­lyp­se nie jest aż tak strasz­ny, jak go recen­zu­ją.

UWA­GA! Wpis zawie­ra drob­ne, „ocen­zu­ro­wa­ne” spo­ile­ry.

Filmy Przeróżne, Prosto z Kina:

Dziw­na woj­na

Captain America: Civil War / Kapitan Ameryka: Wojna Bohaterów

Praw­do­po­dob­nie czy­ta­li­ście już sto jeden recen­zji naj­now­sze­go fil­mu Marve­la. Ja też. Na szczę­ście mam kil­ka prze­my­śleń doty­czą­cych Civil War któ­re nie zosta­ły poru­szo­ne w żad­nym innym tek­ście na ten temat, z jakim się do tej pory zapo­zna­łam. Dla­te­go jeśli pra­gnie­cie prze­czy­tać kil­ka, innych niż pozo­sta­łe, uwag na temat trze­ciej czę­ści Kapi­ta­na Ame­ry­ki – jeste­ście we wła­ści­wym miej­scu.

UWA­GA! Tekst zawie­ra drob­ne spo­ile­ry, ale są one „ocen­zu­ro­wa­ne”.

Filmy Przeróżne, Prosto z Kina:

Ultron ujem­ny

Avengers: Czas Ultrona / Avengers: Age of Ultron

Ist­nie­ją dwa rodza­je kon­ty­nu­acji fil­mów Marve­la. Gru­pę A two­rzy Kapi­tan Ame­ry­kaThor. Sequ­ele tych pro­duk­cji były znacz­nie lep­sze od czę­ści pierw­szych. Do gru­py B nale­ży nato­miast Iron Man. W jego przy­pad­ku dru­ga i trze­cia część, choć nie naj­gor­sze, nie były w sta­nie dorów­nać pierw­sze­mu fil­mo­wi.

Nie­ste­ty Aven­ger­si sta­li się ofia­ra­mi wła­sne­go suk­ce­su i dołą­czy­li do tego dru­gie­go, nie­chlub­ne­go gro­na. Bo choć Czas Ultro­na sam w sobie nie był złym fil­mem, to na tle czę­ści pierw­szej wypadł po pro­stu bla­do. I dzi­siej­szy wpis będzie o tym, co w nowych Aven­ger­sach nie wyszło. Bez więk­szych spo­ile­rów.

Filmy Przeróżne, Szybki Wpis, Wpisy Archiwalne - Blogspot:

A jed­nak nie­sa­mo­wi­ty!

Niesamowity Spider-Man / The Amazing Spider-Man

Było tak, jak prze­wi­dział Gawith – podo­ba­ło mi się! Nowy Spi­der-Man miał to, cze­go bra­ko­wa­ło jego poprzed­ni­ko­wi – jaja. I choć momen­ta­mi tak­że pła­kał i głu­pio się zacho­wy­wał, to jed­nak koniec koń­ców napraw­dę oka­zał się być nie­sa­mo­wi­ty.

Przy czym film sam w sobie nie był jakimś wiel­kim arcy­dzie­łem – głów­ny prze­ciw­nik Pającz­ka był nie­cie­ka­wą posta­cią, a im bli­żej koń­ca, tym mniej było w fabu­le logi­ki. Ale to prze­cież waka­cyj­na pro­duk­cja i jako taka speł­ni­ła swo­je zada­nie – spra­wi­ła, że pod­czas poby­tu w kinie nie nudzi­łam się ani przez moment.

A poza tym cameo Sta­na Lee było w tym fil­mie genial­ne!

Nie bądź pirat - kliknij tutaj i sprawdź, gdzie tą produkcję możesz obejrzeć legalnie

źró­dło zdję­cia ilu­stru­ją­ce­go wpis: HD2 Wal­l­pa­pers

Post jest frag­men­tem wpi­su pocho­dzą­ce­go z po­przed­niej od­słony blo­ga.

Tekst został zre­da­go­wany i nie­znacz­nie zmo­dy­fi­ko­wa­ny.

Ory­gi­nalny wpis mo­żesz zo­ba­czyć w ser­wi­sie Blog​spot​.com.

Filmy Przeróżne, Słynne Serie Filmowe, Wpisy Archiwalne - Blogspot:

Pierw­szy pająk na ekra­nie

Trylogia Spider-Man Sama Raimi'ego

W kinach wylą­do­wał ostat­nio Nie­sa­mo­wi­ty Spi­der-Man i wszy­scy zaczę­li się zasta­na­wiać po co histo­rię czło­wie­ka-pają­ka opo­wia­dać od począt­ku, sko­ro cał­kiem świe­ża jest poprzed­nia seria o jego przy­go­dach. A ja zda­łam sobie spra­wę, że nie widzia­łam jesz­cze wszyst­kich fil­mów z try­lo­gii Sama Raimi'ego. Posta­no­wi­łam więc nad­ro­bić zale­gło­ści. Bo na nowe­go Spi­der-Mana mam zamiar wybrać się do kina i chcę wie­dzieć, czy restart serii był dobrym, czy może złym pomy­słem.