Dyrdymały Filmowo‑Serialowe

Dyrdymały Filmowo‑Serialowe

oraz inne związane z tym głupoty

Wpisy z tagiem: Pearl Mackie

Szaleństwo Serialowe:

O trzech mnichów za daleko

Doctor Who / Doktor Who, sezon 10, odcinki 6-8

Dzie­sią­ta seria Dok­to­ra Who była pierw­szym od kil­ku lat sezo­nem, któ­re­go oglą­da­nie spra­wia­ło mi ogrom­ną fraj­dę. I cie­szy­łam się na myśl o tym, że po fina­ło­wym odcin­ku będę mogła napi­sać roz­en­tu­zja­zmo­wa­ną not­kę, w któ­rej stwier­dzę, że oto wró­cił Dok­tor, któ­re­go kocha­łam.

Nie­ste­ty trzy naj­now­sze odcin­ki spra­wi­ły, że cała moja rado­ść wypa­ro­wa­ła i pla­no­wa­na pochwal­na not­ka na cze­ść dzie­sią­tej serii sta­nę­ła pod zna­kiem zapy­ta­nia. A ponie­waż muszę z sie­bie wyrzu­cić te wszyst­kie nega­tyw­ne emo­cje, któ­re nagro­ma­dzi­ły się w moim ser­du­chu przez ostat­nie trzy tygo­dnie, dzi­siej­szy wpis będzie o tym, cze­mu te trzy odcin­ki Dok­to­ra Who tak strasz­nie mnie roz­cza­ro­wa­ły.

Aha – tek­st jest skie­ro­wa­ny do fanów seria­lu (nie będę tłu­ma­czyć kim jest Dok­tor, czym jest TAR­DIS i tak dalej) i poja­wią się w nim więk­sze (zakry­te) oraz mniej­sze spo­ile­ry. O ile spo­ile­rem moż­na nazwać coś, cze­go moż­na się domy­ślić na dłu­go przed obej­rze­niem opi­sy­wa­ny­ch prze­ze mnie odcin­ków.